Zarządzanie zespołem Obowiązkowe lektury przedsiębiorcy

Obowiązkowe lektury przedsiębiorcy - My robimy to inaczej!, John Kotter, Holger Rathgeber

Anna Pudło

Co ma wspólnego kolonia surykatek z pustyni Kalahari w południowej Afryce z prowadzeniem biznesu? Na pierwszy rzut oka nic… Jednak, gdy przeczytasz książkę pt. My robimy to inaczej! Opowieść o tym, jak organizacje powstają i upadają, by móc odrodzić się na nowo Johna Kottera i Holgera Rathgebera – zmienisz zdanie.

John Kotter to guru przywództwa i zarządzania zmianą oraz autor i współautor bestsellerowych książek biznesowych, m. in. Jak przeprowadzić transformację firmy, Gdy góra lodowa topnieje. Wprowadzanie zmian w każdych okolicznościach, Sens pośpiechu, Sedno zmian, natomiast Holger Rathgeber jest byłym dyrektorem korporacji, która zajmowała się produkcją wyrobów medycznych oraz autorem licznych publikacji biznesowych. Obaj panowie stworzyli niezwykłą powieść, w której przedstawili esencję kilkudziesięciu lat swoich doświadczeń biznesowych. Zrobili to w ciekawy i niebanalny sposób – książkę czyta się lekko, niczym bajkę dla dzieci. Co ciekawe i ważne, powieść ma też drugą, merytoryczną warstwę, która prowadzi do odpowiedzi na pytanie, dlaczego organizacje powstają i upadają, i jak mogą ponownie powstać w obliczu przeciwności losu.

(Poniżej ciąg dalszy artykułu...)

Surykatki a biznes

W stadzie surykatek opisanych w książce zachodzą takie same procesy grupowe czy mechanizmy, jakie występują w każdej firmie, inne są jednak okoliczności.

Cała historia zaczyna się nietypowo – jesteśmy świadkami wielkiej tragedii, która rozgrywa się w kolonii surykatek. Z powodu suszy oraz coraz liczniejszych ataków sępów, które sieją spustoszenie i wywołują panikę, budowana latami harmonia stada zostaje zaburzona. Przywódcy nie mają pomysłu na to, jak można ochronić pozostałe przy życiu surykatki, nieustannie kłócą się o to, kto ma rację, nie dopuszczają do głosu innych członków stada, mimo iż ich pomysły – choć wydają się szalone – naprawdę mogłyby pomóc. Szefowie bezrefleksyjnie kwitują je jednym zdaniem: “My robimy to inaczej” i odrzucają wszelkie innowacje. W klanie wzrasta frustracja: surykatki mają dość wysłuchiwania niekończących się rozmów o tym, kto jest winien. Mają dość tego, że nikt nie słucha tych, którzy mają pomysły wykraczające poza to, co jest uznane za najlepszy i jedyny sposób rozwiązania danego problemu. Mają dość patrzenia na to, jak tym, którzy usiłują pomóc, nakazuje się wrócić na swoje miejsce, siedzieć cicho i czekać na rozkazy...

Pojawia się jednak światełko w tunelu – pewna młoda, błyskotliwa i żądna przygód surykatka Nadia wyrusza na poszukiwanie innych klanów, od których mogłaby nauczyć się, co robić, aby przetrwać kryzys. Odkrywa znacznie mniejszą grupę, która robi różne rzeczy z dużo większą elastycznością i duchem zespołu, gdzie do głosu dopuszcza się każdego, a decyzje podejmuje się większością głosów. Nowo poznane surykatki opracowały innowacyjne rozwiązania, które pomagają znajdować pożywienie i bronić się przed sępami. Ale nie wszystko w nowej grupie jest tak doskonałe, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. W miarę jak klan rośnie, zaczynają trawić go inne problemy, na które znów trzeba znaleźć skuteczne rozwiązania.

Po solidnej lekcji przywództwa Nadia wraca do swojego rodzinnego klanu, aby wprowadzić innowacyjne metody zarządzania. To oczywiście spotyka się z oporem, który udaje jej się złamać za pomocą jednego magicznego pytania: Potrzebujemy osiągnąć co innego niż mamy, a jeśli potrzebujemy innych rezultatów, czy jest sens dążyć do nich, robiąc to samo, co dotychczas, tylko z większym nakładem pracy?

Czy Nadii uda się wpaść na pomysł, jak połączyć to, co najlepsze w tych dwóch odmiennych światach, zanim będzie za późno?

Mała próbka

Aby dać Ci przedsmak tego, co czeka Cię po lekturze tej powieści biznesowej, pozwól, że przytoczę fragment, w którym autorzy omawiają różnice między przywództwem i zarządzaniem:

Zarządzanie i przywództwo pełnią różne role: pierwsze pozwala dobrze, rzetelnie i efektywnie wykonywać regularną pracę nawet w nadzwyczaj dużych i złożonych systemach; drugie w obliczu trudności może dodać energii potrzebnej do sprawnego wprowadzania innowacji i w ten sposób pchnąć nas ku świetlanej przyszłości, pomimo coraz to nowych problemów. Zarządzanie i przywództwo to nie dwa sposoby na osiąganie tego samego efektu. Każde z nich służy innym celom, równie istotnym w złożonych organizacjach, działających w zmieniającym się środowisku.

Co jeszcze?

Książka pt. My robimy to inaczej prowokuje do myślenia na temat:

  • Adaptacji do zmieniającego się środowiska
  • Wyzwań związanych z rozrastaniem się organizacji
  • Pracy zespołowej i różnicach międzypokoleniowych
  • Tworzenia środowiska otwartego na nowe, innowacyjne pomysły
  • Stawania się nieustannie uczącą się organizacją
  • Radzenia sobie z przeciwnościami
  • Uczeniu się przywództwa
  • Różnicy między przywództwem i zarządzaniem

Ta powieść biznesowa bez wątpienia jest godna uwagi. Skłania do refleksji, prowokuje do stawiania sobie ważnych pytań, które naprawdę mogą odmienić Twój biznes. Jej lektura uświadamia bardzo ważną sprawę: że tylko organizacje, które rozumieją potrzebę zmian przetrwają i tylko takie mają szansę odnieść sukces. Warunkiem jest jednak zachowanie ciągłej czujności, nieustanne analizowanie ryzyka oraz optymalizacja i minimalizowanie strat.

My robimy to inaczej
Anna Pudło

Nadzoruje realizację strategii Coraz Lepszej Firmy i doradza Klientom w zakresie zwiększania efektywności i wydajności ich pracy. Uwielbia patrzeć, jak działania Coraz Lepszej Firmy realnie pomagają przedsiębiorcom i zmieniają ich firmy w dobrze naoliwione maszyny.