Prawo biznesu Finanse

Zmiany w przepisach, które mogą wpływać na Twój biznes

Rafał Horończyk

Dla czytelników bloga Coraz Lepszej Firmy nie jest tajemnicą, że od kilku miesięcy spodziewaliśmy się zmian w kodeksie postępowania cywilnego. Część z nich obowiązuje już od 21 sierpnia, a większość pozostałych wejdzie w życie 7 listopada 2019 roku. Warto sprawdzić, jaki jest finalny kształt niektórych przepisów, które mogą mieć istotny wpływ na Twoją działalność gospodarczą.

Przeczytaj, a zrozumiesz lepiej:

  • jak przepisy, które wejdą w życie 7 listopada, wpłyną na Twoją firmę,
  • o ile wzrosną opłaty związane z rozpoczęciem rozprawy sądowej,
  • ile może Cię kosztować doręczenie pisma Twojemu dłużnikowi, który nie jest przedsiębiorcą,
  • jakie nowe reguły obowiązują w postępowaniu sądowym w sprawach gospodarczych,
  • za co od 21 sierpnia tego roku musisz zapłacić 100 zł.


O tym, dlaczego ten kodeks postępowania cywilnego jest dla Ciebie ważny, i o tym, jakich zmian się spodziewaliśmy, pisałem już w moim poprzednim artykule. Zachęcam Cię do jego lektury, jeśli nie miałeś dotychczas okazji się z nim zapoznać.

Wzrost wysokości opłat sądowych

Zapowiadałem ostatnio, że opłaty pobierane przez sąd tytułem rozpoczęcia sprawy sądowej znacząco wzrosną. I wzrosły. Niemniej jednak nie tak bardzo, jak przewidywano. Nowe przepisy dotyczące opłat obowiązują od 21 sierpnia 2019 roku. W finalnej wersji taryfikator opłat wygląda tak:

Wartość sporu
Od
Do
Wysokość opłaty
0,01 zł
500,00 zł
30,00 zł
500,01 zł
1.500,00 zł
100,00 zł
1.500,01 zł
4.000,00 zł
200,00 zł
4.000,01 zł
7.500,00 zł
400,00 zł
7.500,01 zł
10.000,00 zł
500,00 zł
10.000,01 zł
15.000,00 zł
750,00 zł
15.000,01 zł
20.000,00 zł
1000,00 zł
20.000,01 zł
bez limitu
5% wartości sporu,
nie więcej jednak niż 200.000 zł

Obowiązek doręczenia pierwszego pisma stronie przeciwnej

Na wejście w życie wciąż czekają przepisy dotyczące doręczeń pierwszego pisma w sprawie sądowej. Wieści na ten temat albo mogą być dla Ciebie prawie obojętne, albo mogą wywrócić do góry nogami Twój system odzyskiwania należności od osób, które Ci nie zapłaciły (pisałem o tym więcej w poprzednim artykule).

(Poniżej ciąg dalszy artykułu...)

Upraszczając na potrzeby tego artykułu, mogę stwierdzić, że nie powinieneś odczuć zmiany w przepisach, jeżeli pozywasz innego przedsiębiorcę, który nie przestał prowadzić działalności gospodarczej. Problem może się jednak pojawić, jeśli sprawa dotyczy innych podmiotów.

Znamy już cenę tej (nie)przyjemności. Za doręczenie na jeden adres pisma w sprawie, niezależnie od liczby podjętych prób doręczenia, opłata wyniesie 60 złotych. Odrębna opłata przysługuje także komornikowi za ustalenie aktualnego adresu dłużnika – 40 zł.

Jeżeli zatem w ramach działalności często musisz dochodzić swoich należności na drodze sądowej, to Twoje koszty w tym zakresie mogą wzrosnąć – im częściej pozywasz, tym bardziej.

Oczywiście w przypadku Twojej wygranej i skutecznego odzyskania pieniędzy koszty te zostaną przerzucone na dłużnika. Niemniej jednak, o ile w większości przypadków sprawę wygrasz, o tyle trudniejsze może być odzyskanie tej należności – nawet jeśli zaangażujesz w sprawę komornika. Co więcej niejednokrotnie wspomniana zmiana może wydłużyć Twoją drogę do uzyskania korzystnego rozstrzygnięcia w sprawie.

Opłata od wniosku o uzasadnienie

Załóżmy, że już udało Ci się przebrnąć przez, nieraz niełatwy, proces sądowy. Po jego zakończeniu sąd odczytał wyrok i w ramach rozprawy opowiedział zgromadzonym, dlaczego takie rozstrzygnięcie uznał za uzasadnione. O ile jednak do tej pory mogłeś każdorazowo bez większych formalności poprosić sąd o wydanie uzasadnienia w formie pisemnej, o tyle od 21 sierpnia tego roku musisz za to zapłacić 100 zł. Nie ma tutaj znaczenia, czy wyrok był dla Ciebie korzystny, czy też nie.

Pal sześć, jeżeli potrzebujesz tego uzasadnienia tylko po to, by mieć na piśmie dowód, że Twój pogląd na sprawę podziela nie tylko Twoja rodzina, lecz również sąd ją rozstrzygający. Gorzej, jeżeli to rozstrzygnięcie uważasz za krzywdzące dla Ciebie i jesteś pełen wiary, że inny sąd przyzna rację jednak Tobie. Wówczas, jeżeli zechcesz skutecznie polemizować z ustaleniami sądu (a uwierz proszę, jest to bardzo trudne, gdy nie wiesz, co nim kierowało), będziesz musiał wyłożyć każdorazowo z góry stówę. Pozytyw jest taki, że o tę stówę niższa będzie później opłata od apelacji, czyli pisma, które ma na celu zmianę wyroku przez inny sąd.

Powrót specjalnego postępowania w sprawach gospodarczych

W pełnej rozciągłości aktualność zachowuje to, co już pisałem o powrocie szczególnych reguł dotyczących postępowania sądowego w sprawach gospodarczych.

Uzupełniając tamte informacje, wspomnę tu o kilku u(nie)dogodnieniach, które mogą Cię spotkać. Otóż:

  • sąd może stwierdzić, że w sprawie będzie przesłuchiwał świadków tylko wtedy, gdy będą mogli powiedzieć coś, co nie zostało potwierdzone w innych dowodach;
  • sąd może Cię obciążyć kosztami procesu, nawet jeśli wygrałeś, ale nie próbowałeś zakończyć sprawy przed jej rozpoczęciem na drodze negocjacji;
  • jeżeli w toku sprawy uznasz, że należy Ci się więcej aniżeli tyle, ile żądałeś od swojego przeciwnika na początku – musisz rozpocząć nową sprawę;
  • w swoim pierwszym piśmie w sprawie musisz podać Twój adres e-mail bądź wskazać, że takowego nie posiadasz – wszak sąd może zechcieć wysłać Ci e-maila;
  • nawet w trakcie procesu sądowego możesz zawrzeć ze swoim rywalem sądowym umowę, w której wskażecie, że pewnych dowodów w trakcie sprawy nie będziecie używać.

Pamiętaj również, że jeżeli występujesz w sądzie jako osoba prowadząca tzw. jednoosobową działalność gospodarczą, możesz stwierdzić, że nie chcesz się sądzić według nowych reguł, o których teraz piszę. Musisz jednak napisać o tym w ciągu jednego tygodnia (słownie: siedmiu dni), od kiedy się dowiedziałeś, że uczestniczysz w sprawie. Z kolei jeżeli to Ty zacząłeś sprawę, najlepiej zrób to od razu w swoim pierwszym piśmie.

Warto rozważyć tę opcję, jeżeli chcesz, by przebieg Twojej sprawy był bardziej przewidywalny. Nowe przepisy to bowiem często okazja do wielu niespodzianek, przy czym nie wszystkie mogą być dla Ciebie pozytywne. Być może lepiej poczekać i zobaczyć, jak zastosowanie nowych przepisów będzie wyglądało w praktyce bez ryzyka dla Twojej sprawy.

Chwila wytchnienia?

O ile mogłem o niej pisać w artykule z lutego 2019 roku, o tyle teraz, we wrześniu, przystosowanie się do nowych przepisów może wymagać zdecydowanych, a na pewno szybszych, kroków. Przed podwyżką opłat już nie uciekniemy, ale możemy się zastanowić, czy jesteśmy już gotowi na to, żeby nasze sprawy sądowe były prowadzone według nowych zasad.

Pełny tekst zmian znajduje się tutaj.

Rafał Horończyk

Adwokat, który od początku kariery zdobywał doświadczenie w wiodących wrocławskich kancelariach specjalizujących w obsłudze prawnej przedsiębiorców. Specjalista w zakresie prawa związanego z odzyskiwaniem należności, sporządzaniem umów oraz bieżącej obsługi prawnej działalności gospodarczej i spółek. Młody przedsiębiorca prowadzący własną kancelarię adwokacką. Uczestnik Programu Rozwoju CorazLepszaFirma.pl, który nieustannie pracuje nad rozwojem swojego biznesu.