Obowiązkowe lektury przedsiębiorcy

Jak zbudowałem firmę. Prawdziwe historie przedsiębiorców, Guy Raz – obowiązkowe lektury przedsiębiorcy

Paulina Pietrzak-Jaworska

Guy Raz to wyjątkowy facet.

Jeden z tych wnikliwych autorów, których większość z nas chętnie zaprosiłaby na kolację, żeby cały wieczór słuchać historii o biznesie. Mówię serio – ten człowiek przyciąga ludzi, których biografie zapewniłyby pracę scenarzystom Netflixa na najbliższe dziesięciolecia… A jak o nich opowiada! Miód na serca i dusze czytelników – wiem, bo właśnie skończyłam lekturę jego książki pod tytułem Jak zbudowałem firmę. Prawdziwe historie przedsiębiorców.

I wiesz co?

W końcu rozumiem, dlaczego Simon Sinek powiedział kiedyś, że gdyby ta książka trafiła do sprzedaży parę lat wcześniej, to jego firma wyglądałaby dziś zupełnie inaczej. Pozwól, że opowiem Ci o niej nieco więcej.

Przeczytaj, a zrozumiesz lepiej:

  • dlaczego małe obserwacje są kopalnią pomysłów na wielki biznes,
  • gdzie szukać (i u kogo) inspiracji na firmę i…
  • …czy Guy Raz wie, jak rozwinąć biznes.


Zacznijmy od tego, że Guy Raz udowadnia w swojej książce coś, co TEORETYCZNIE wie prawdopodobnie każdy z nas – że to małe obserwacje najczęściej owocują pomysłami na wielki biznes… W Jak zbudowałem firmę mamy okazję zobaczyć, jak teoria przeradza się w praktykę. Porozmawiajmy o tym!

Bohaterowie

Bohaterowie Jak zbudowałem firmę to przedsiębiorcy, których Guy Raz gościł w serii podcastów How I Built This wyprodukowanych przez amerykańskie radio NPR. To ludzie biznesu z całego świata, którzy dzielą się historiami swoich porażek i opowieściami o tym, jak wyglądała ich droga do osiągnięcia upragnionego sukcesu.

Na pierwszy rzut oka byli tacy, jak miliony innych przed nimi – z marzeniami o wielkim biznesie, o dobrych pracownikach, ale też pełni obaw, czy nie poniosą porażki w starciu z konkurencją. Każdy z nich podążał podobną drogą, zaczynając od nieśmiałego pomysłu na firmę, poprzez etap pozyskiwania pieniędzy i budowania zespołu, powoli krocząc w kierunku SUKCESU. I celowo użyłam w tym miejscu wersalików – bo w opowieściach Guya pływają takie grube ryby jak Airbnb, Johnson&Jonhson czy Slack… A tym markom nie sposób nie zaufać, jeśli mowa o przepisie na prawdziwe zyski.

Zwłaszcza jeśli ten przepis dostajemy w formie smakowitych historii i branżowych anegdot.

A skoro już o tym wspomniałam…

Jak pisze Guy Raz

Musisz wiedzieć, że Jak zbudowałem firmę nie jest jedną całościową historią z określoną fabułą. Guy Raz pisze tak, jak prowadzi swoje podcasty, więc sięgając po jego książkę, powinieneś nastawić się raczej na zbiór luźno powiązanych ze sobą – i podzielonych tematycznie – anegdot. Na pierwszy rzut oka taka formuła książki może nie mieć dla Ciebie sensu (dla mnie kompletnie nie miało), ale po jej przeczytaniu zobaczysz, że wszystkie opowieści tworzą spójną całość.

Każdy rozdział skupia się na pojedynczym kroku do sukcesu. I to jest super – tym bardziej że w wielu kwestiach autor nie owija w bawełnę i bez lukru mówi, jak jest. Nawet, jeśli ma to oznaczać, że wykroi zardzewiałym nożem porządny kawałek Twoich marzeń.

Sam zobacz, co ma do powiedzenia choćby w kwestii finansowania nowych firm:

„Wielu ludzi myśli, że pieniądze tylko czekają, by je wziąć skądkolwiek – dzięki programowi telewizyjnemu, od bogatych firm z centrum Manhattanu lub Sand Hill Road – i wystarczy tylko mieć dobry pomysł. Częściowo jest to prawda. Nigdy nie było lepszego okresu, by prosić ludzi o pieniądze (na koniec 2019 roku inwestorzy mieli do dyspozycji 3,4 biliona dolarów). Jednak fakt, że te pieniądze są, nie jest równoznaczny z tym, że te pieniądze dostaniesz, w szczególności na nową firmę i od inwestorów powiązanych z Shark Tank i The Profit”.


Ale – żebyśmy się dobrze zrozumieli – poza poruszaniem niewygodnych kwestii, Guy Raz potrafi też wzniecać w czytelnikach iskierkę nadziei… Dzieli się bowiem inspirującymi historiami o nietypowych ścieżkach sukcesu np. o byłym buddyjskim mnichu, który wymyślił aplikację wykorzystującą potencjał umysłu (dla ciekawskich: chodzi o Headspace); czy o sprzedawcy kanapek, który w poszukiwaniu możliwości wykorzystania resztek wpada na pomysł owocujący milionowymi zyskami (to o Stacy’s Pita Chips).

Brzmi trochę jak Własna firma krok po kroku, prawda?

Ale czy na pewno?

Zastanówmy się nad tym… Tak dla pewności.

Dla kogo jest ta książka

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że Jak zbudowałem firmę jest kolejnym poradnikiem dla początkujących przedsiębiorców. Ale – po dłuższym przemyśleniu tematu – uważam, że więcej wyniosą z niego osoby, które już prowadzą biznes.

Dlaczego tak twierdzę?

Widzisz, Guy Raz nie napisał książki, która jest gotową instrukcją rozkręcania firmy. On po prostu zebrał inspirujące historie, które możesz potraktować jako podpowiedzi, żebyś wiedział, co robić w razie ewentualnych kłopotów. Albo wtedy, kiedy w głowie siedzi Ci kilka szalonych pomysłów na biznes – na przykład na wełniane… buty sportowe. W dodatku zrobione przez Tima Browna, czyli piłkarza reprezentacji Nowej Zelandii.

A zaczęło się od wycieczki do garbarni i niewinnego pytania.

Posłuchaj:

„[…] Gdy Tim Brown wpadł w roku 2009 na pomysł prostych i wygodnych tenisówek, fabryki bawełny Merino […] nie było widać nawet na horyzoncie.

[…] »Gdy po raz pierwszy wszedłem do garbarni, było to doświadczenie, które otworzyło mi oczy. Zacząłem rozumieć, jakich materiałów używa się do produkcji. I zdałem sobie sprawę z tego, że nie są one zbyt komfortowe. Pomyślałem o tym, by wypróbować coś innego« – opowiadał Tim.

Jednym z takich materiałów była wełna. »Pamiętam, jak pewnego dnia przeczytałem w gazecie o przemyśle wełnianym w Nowej Zelandii i było to jak przebudzenie; zadałem sobie pytanie: ‘Dlaczego do produkcji butów nie używa się wełny?’. I kolejne: ‘Czy ja nie mógłbym spróbować?’« – wspomina Tim”.


To ostatnie pytanie poruszyło machinę, która dziś znana jest na całym świecie jako Allbirds – marka kochana przez sportowców, influencerów i zwykłych ludzi. Marka, którą zapoczątkowała wycieczka do garbarni… Kto by pomyślał, prawda?

Takich pokręconych historii w Jak zbudowałem firmę jest zdecydowanie więcej. I wiem, że znajdziesz w nich co najmniej kilka złotych rad na dalszą biznesową drogę.

A może nie tylko biznesową? :)

Guy Raz – o autorze

Guy Raz jest współautorem podcastów How I Built This, TED Radio Hour i Wow In The World. Współtworzył również również podcasty Wisdom From The Top na Luminary i The Rewind na Spotify. Otrzymał między innymi nagrodę im. Edwarda R. Murrowa, dziennikarską nagrodę im. Daniela Schorra, nagrodę National Headliner i nagrodę NABJ. Mieszka w rejonie zatoki San Francisco.

Jak zbudowałem firmę, Guy Raz

Chcesz wejść na wyższy poziom?

Pobierz listę 52 książek biznesowych
na 52 tygodnie roku


Co zyskasz:

  • spokój – przestaniesz się zastanawiać, co czytać,
  • prestiż – dołączysz do przedsiębiorców, którzy chcą rozwijać swój biznes,
  • pewność – znajdziesz w tych książkach porady, które można wykorzystać w polskich realiach małej firmy, a nie w oderwanych od rzeczywistości światowych korporacjach.

52ksiazki_form2


Pobierając materiały, wyrażam zgodę na otrzymywanie newslettera i informacji handlowych od Coraz Lepszej Firmy.
Mogę cofnąć zgodę w każdej chwili. Dane będą przetwarzane do czasu cofnięcia zgody.
Paulina Pietrzak-Jaworska

Specjalista w dziedzinie content marketingu i mediów społecznościowych. Zaczynała od roli opiekunki Fanpage’a Coraz Lepszej Firmy i Forum Coraz Lepszych Przedsiębiorców. Dziś poszukuje nowych rozwiązań content marketingowych, wspiera rozwój bloga i dba o oprawę graficzną materiałów z logo Coraz Lepszej Firmy.